Samorząd partyjny czy bezpartyjny?

Po 1990 r. wolnej w Polsce ponownie powołano do życia samorząd terytorialny. Od tego czasu na barkach gmin, powiatów oraz samorządów wojewódzkich leży rozwiązywanie większości codziennych problemów Polaków. Drogi lokalne, szkoły, przedszkola i żłobki, komunikacja zbiorowa, wodociągi i kanalizacja – to tylko drobna część samorządowych obowiązków. I samorządy w ogromnej większości wywiązują się z nich dobrze. Badania wykazują, że ponad 60 proc. społeczeństwa ufa swoim samorządom, podczas gdy np. Sejmowi niewiele ponad jedna czwarta (źródło: GUS). Dzieje się tak dlatego, bo samorząd to wspólnota mieszkańców i dziś mieszkańcy mają największy wpływ na podejmowane w nich decyzje. Niestety, to się może zmienić.

Każdy może głosować tylko raz.

Państwa głos został zapisany.

Państwa głos został zapisany.

Dziękujemy za udział w głosowaniu.

Polski system polityczny uprzywilejowuje partie polityczne. Obywatele są, poprzez podatki, zmuszeni finansować ich działalność, przepisy dają też partiom pierwszeństwo w wielu elementach życia politycznego i procesu wyborczego. To niesprawiedliwe i złe rozwiązanie. W ostatnim czasie realne stało się jednak zagrożenie zagarnięcia przez partie polityczne samorządów. Do tego w ogromnym stopniu zmierzały wprowadzone w tym roku zmiany w ustawach o samorządzie gminnym, powiatowym i wojewódzkim oraz w kodeksie wyborczym. Próbuje się również ubezwłasnowolnić lokalne wspólnoty poprzez wprowadzanie ustawowych mechanizmów ograniczających ich prawo do samostanowienia (np. poprzez chęć przypisania dodatkowych uprawnień Regionalnym Izbom Obrachunkowym). A to dopiero początek, bo poprzez zmiany w przepisach wyborczych (m.in. wprowadzona już likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych w gminach powyżej 20 tys. mieszkańców, 2-3 mandatowe okręgi wyborcze) partie polityczne są w stanie realnie ograniczyć udział w wyborach samorządowych komitetom wyborczym wyborców (obywateli) na rzecz komitetów partyjnych. I tutaj panuje wśród nich pełna zgoda ponad podziałami – rządzący i opozycja wspierają się, pomimo prowadzenia śmiertelnej wojny na wszystkich innych frontach. Naprawdę realna staje się sytuacja, w której nawet najbardziej popularny, pracowity i lubiany lokalny społecznik nie będzie w stanie wystartować do rady gminy bez poparcia partyjnych decydentów. Nie wolno do tego dopuścić. Przecież Konstytucja RP gwarantuje wszystkim równość, także w życiu politycznym.

To mieszkańcy tworzą lokalne wspólnoty, nie partie polityczne. Partie mają swoją niepodważalną rolę w polityce ogólnopolskiej, w parlamencie, ale w samorządach prym muszą wieść mieszkańcy. Dlatego zwracamy się bezpośrednio obywateli, bo głos obywateli jest najważniejszy: zabierzcie głos, zagłosujcie w naszej ankiecie! Wypowiedzcie się, czy samorząd gminny, powiatowy i wojewódzki powinien mieć niekwestionowane prawo do podejmowania samodzielnych decyzji. Kto powinien mieć na samorząd zasadniczy wpływ – mieszkańcy, czy partie polityczne? Chcecie wójtów i burmistrzów partyjnych, czy bezpartyjnych? Czy samorządy powinny być wzmacniane, czy zwijane? Państwa opinia jest ważna i może mieć realny wpływ na przyszły kształt panujących w Polsce regulacji ustrojowych. Jako organizatorzy kampanii, po poznaniu jej wyników, przygotujemy raport, który zostanie przekazany Prezydentowi RP oraz parlamentarzystom. Chcemy także zaproponować konkretne rozwiązania legislacyjne, które wskażą najbardziej pożądane rozwiązania dla jednostek samorządu terytorialnego w Polsce. Jednym z nich jest dopuszczenie do wyborów wyłącznie komitetów wyborców (z których mogliby również startować również członkowie partii politycznych), ale komitety partyjne nie powinny brać udziału w wyborach samorządowych. Takie rozwiązania istnieją już na świecie.

Z Państwa wsparciem zmiany na lepsze są możliwe.   

Zapraszamy do głosowania.

Stowarzyszenie Rzeczpospolita Samorządna